Thursday, April 28, 2011

Easter cake


Wielkanoc już za nami. Norma wyrobiona. Jak zwykle urobiłam się przed i tak najadłam się w niedziele, że mogłabym się z powodzeniem turlać. Chyba w tym sensie jestem nie reformowalna (jedyne pocieszenie takie, że chyba większość z nas tak ma więc nie jestem sama^^). W tym roku zrobiłyśmy z mamą przepyszne ciasto. Smakuje trochę jak rogale Świętomarcińskie co już jest wystarczającym powodem żeby je zrobić.



Przepis znalazłyśmy na niesamowicie inspirującym i zachęcającym do gotowania blogu " kwestia smaku ". Kliknij tutaj jeżeli chcesz zobaczyć przepis.

Monday, April 11, 2011

ZOO


love love love - tapiry to nowa WIELKA miłość mojego życia







Bambi!


... na końcu trafiliśmy do dziecięcego ZOO - rewelacja - wszystko można dotykać i karmić.


Saturday, April 9, 2011

...


Moje zajęcia z kaligrafii są bardzo przydatne ...

Friday, March 11, 2011

Strawberries and Spring!



Już tak blisko wiosny! Od jakiegoś czasu me serce raduję się codziennie rano widząc dodatnie temperatury na termometrze , zamiast śniegu pada deszcz i w końcu nie trzeba nosić pierdyliarda warstw ubrań. Wszystko skłania się ku wiośnie i niech tak zostanie. Zimo wypierdalaj!

Tuesday, February 22, 2011

Coffee time!








There is nothing better than afternoon coffee with B. Thanks!

Monday, February 14, 2011

Who'd have thought Scrabble could be so therapeutic?






Nie ma nic lepszego niż partia scrabble z samego rana w niedziele! Zgodnie z przewidywaniami przegrałam ( dużą niespodzianką to nie jest bo moja mama wymiata w scrabble), ale jedynie 10 punktami, więc godność zachowana^^.
I just love to be back home!

Wednesday, February 9, 2011

hot chocolate day






Last weekend I attended my nieces hot chocolate party. Of course it was amazing. It's not a big suprise though, because everything that contains chocolate is amazing for me. Cheers!

Tuesday, February 1, 2011

Play dead!

.



Pisałam wcześniej o psie mojej koleżanki. A oto co to cudo potrafi ^^. Nigdy nie lubiłam małych psów, bo zawsze istnieje duża szansa, że na nie nadepniemy albo co gorsza siądziemy. Kimmy stanowi zdecydowany wyjątek bo jest rozkoszna. A komenda 'zdechł pies' wymiata!

So I mentioned last time my friend's dog - Kimmy. She's so adorable. I actually never liked small dogs, cos you know you can so easly step on them or even worste sit on them. But this dog is definietely an exception. Besides 'play dead' trick rocks!

Sunday, January 30, 2011

Wilda







Uczymy się ciężko. Całe dnie. Ale i tak trzeba wyjść z psem na spacer. Nigdy nie byłam fanką małych psów, ale pies mojej koleżanki jest bajeczny. Tymczasem trzeba wracać do nauki bo zostały już tylko 3 dni -.-

Tuesday, January 25, 2011

Study hard, party hard

Miałam zacząć się uczyć od bladego świtu...

...ale first things first - trzeba było pomalować paznokcie na motywujący kolor...

...i zrobić tatuaż... (dzieło Mileny)

...na sam koniec mogłam spokojnie siąść z kolorowymi pisakami i zeszytami mocy.

Egzamin inżynierski jest mój!